Teoria aukcji: jak rynek szuka ceny, którą obie strony zaakceptują

Rynek nie jest ani „za drogi”, ani „za tani”. To nieprzerwana aukcja, która stale sprawdza, przy jakiej cenie ludzie chcą handlować. Teoria aukcji (Auction Market Theory) jest fundamentem profilu wolumenu, Market Profile i order flow, więc warto ją zrozumieć, zanim zaczniesz czytać footprint.

Teoria aukcji

Rynek jako aukcja

Na każdej aukcji cena rośnie, dopóki są chętni do kupna wyżej, i spada, dopóki są chętni do sprzedaży niżej. Na giełdzie kontraktów terminowych działa to nieprzerwanie: cena przesuwa się w górę, żeby sprawdzić, czy wyżej nadal są kupujący, i w dół, żeby sprawdzić, czy niżej nadal są sprzedający. Celem aukcji jest ułatwianie handlu, czyli znalezienie obszaru, w którym obie strony chętnie zawierają transakcje.

Trzy pojęcia, od których wszystko się zaczyna

Równowaga i nierównowaga

Większość czasu rynek spędza w równowadze: krąży wokół wartości, a kupujący i sprzedający są mniej więcej zgodni co do ceny. Co jakiś czas pojawia się nowa informacja albo przewaga jednej strony i rynek przechodzi w nierównowagę: szybko wędruje w jednym kierunku, aż znajdzie nowy obszar, w którym handel znów jest łatwy. Potem buduje tam nową wartość. Ten cykl, równowaga, ruch kierunkowy i nowa równowaga, powtarza się na wszystkich skalach: w ciągu minuty, dnia i tygodnia.

Dlaczego aukcja się kończy

Ruch w górę kończy się wtedy, gdy przy wyższych cenach brakuje już kupujących, a nie wtedy, gdy „pojawiają się sprzedający”. Na wykresie widać to jako wyczerpanie: coraz mniejszy wolumen przy nowych maksimach. Bywa też odwrotnie: duży wolumen kupna trafia na pasywne zlecenia sprzedaży, które go przyjmują, a cena stoi w miejscu. To absorpcja. Oba zjawiska najlepiej widać w danych order flow z giełdy, gdzie każda transakcja ma przypisaną stronę agresora.

Jak to wygląda na MYM

Dlaczego to działa tylko na prawdziwym rynku

Teoria aukcji opisuje zachowanie wszystkich uczestników jednego rynku. Na kontraktach futures z CME wszyscy handlują w jednym, centralnym arkuszu zleceń, a wolumen to prawdziwa liczba kontraktów. Na CFD czy forexie u brokera nie ma jednej aukcji, tylko cennik jednego dostawcy, więc profil wolumenu i akceptację trzeba tam zgadywać.

Ćwiczenie

Otwórz wykres z poprzedniego dnia i zaznacz obszar wartości. Znajdź dwa momenty, w których cena wyszła poza ten obszar. Przy każdym zapisz, czy była to akceptacja, czy odrzucenie, i po czym to poznałeś. To podstawowy nawyk, na którym buduję całe czytanie rynku.

Treść edukacyjna, nie rekomendacja inwestycyjna. Bez sygnałów, wejść i wielkości pozycji.