Sierra Chart: dlaczego na niej pracuję i jakie ma wady

Sierra Chart to amerykańska platforma do wykresów i handlu, na której pracuję każdego dnia. Jest szybka, stabilna i liczy dokładnie to, co przychodzi z giełdy: każdą transakcję, każdą zmianę w arkuszu zleceń. Wygląda jak program sprzed dwudziestu lat i wymaga cierpliwości.

Czym jest

Sierra Chart rozwija niewielka firma z USA. Program działa natywnie w Windows (na Macu przez maszynę wirtualną albo zdalny komputer) i jest napisany tak, żeby zużywać mało zasobów nawet przy wielu wykresach i danych tick po ticku.

Ma wszystko, czego potrzebuję do order flow: footprint (w Sierra nazywa się Numbers Bars), profil wolumenu i TPO, VWAP z pasmami, historię arkusza zleceń, deltę, time and sales i własne studia pisane w C++.

Za co ją cenię

Wady, o których mówię wprost

Dla kogo

Dla kogoś, kto traktuje order flow na kontraktach futures poważnie i jest gotów poświęcić czas na naukę narzędzia. Na początek prostsze są ATAS albo NinjaTrader, ale wiele osób i tak kończy na Sierrze.

Inne platformy

Najczęstsze pytania

Czy Sierra Chart jest dobra dla początkujących?

Jest trudna na start. Funkcjami wystarcza na lata, ale pierwsze tygodnie to nauka programu. Dla wielu osób łatwiejszym początkiem jest ATAS albo NinjaTrader.

Czy Sierra Chart działa na Macu?

Nie natywnie. Używa się jej przez Windows w maszynie wirtualnej albo przez zdalny komputer z Windows.

Czy Sierra Chart ma footprint?

Tak. W Sierra Chart footprint nazywa się Numbers Bars i pokazuje wolumen kupna i sprzedaży na każdej cenie, deltę i nierównowagi.

Sierra Chart czy ATAS?

Sierra jest szybsza, lżejsza i daje więcej kontroli, ATAS jest prostszy i ładniejszy na start. Oba pokazują prawdziwe order flow, jeśli podłączysz dane z giełdy.

Treść edukacyjna i moja subiektywna opinia, nie rekomendacja inwestycyjna. Funkcje, cenniki i dostępność w Polsce się zmieniają: przed decyzją sprawdź aktualne informacje u producenta. Nazwy produktów należą do ich właścicieli.